
Na grzybki
W sobotę 6 września bylismy na grzybkach. Wszystkich wątpiących, niedowiarków, grzybosceptyków i wahających się informujemy że …… są. W imponujących ilościach, pod stopami, wręcz na ścieżkach. W sobotnie popołudnie przekonaliśmy się o tym. Rywalizujących o miano najlepszego grzybiarza było wielu. Mistrzem jednak okazał się 5-letni Igor,








