W ubiegłą sobotę 17 pażdziernika 2026 gościliśmy w fundacji Terezję Szaszz z Węgier ,która przyjechała do nas z wystawa swoich obrazów. Ponadto , był zaprezentowany mały odcinek filmu Kasi Trzaski pt. ,,Być jak Beniowski,, który jest już na ukończeniu. Pokazaliśmy także medal i zdjęcia , które dostarczyła do fundacji Elwira po maratonie ,który przebiegł Romek w Berlinie. Zgromadzeni byli także świadkami tworzenia na żywo obrazu ,który namalowały wspólnie na jednym płótnie Terezia i Monika. Jurek pokazał także dawno oczekiwany film z wyprawy rowerowej z 27 czerwca 2026 .Wyprawa była na trasie Nądnia jezioro serce ,ok. 40 km. Zebrani aktywnie włączyli się do śpiewu przy gitarze na ,której grał Szymon i Jurek. Waldek pięknie gwizdał piosenki z westernów ale najlepiej wychodziła mu gra na starej pralce , którą znalazł i przekazał na ręce Jurka gdyż jego mama prała kiedyś i jego i jego ubiory a było to jeszcze przed pralką FRANIĄ. Na koniec wszyscy patrzyli z podziwem na dzieło malarskie które powstało za sprawą Terezji i Moniki. Obie Panie nie umawiały się co będą malowały na jednym płótnie a wyszła jedna całość odnaleziona w samuraju i okręcie Beniowskiego ,który przybył do Japonii. Powstała cenna pamiątka ,która zdobi ściany fundacji. Na koniec wystawy Terezia obdarowała wszystkich uczestników wieczoru malarskiego swoimi pracami co przywiozła z Budapesztu. Zyskała przez to wielkie uznanie i nowych przyjaciół z fundacji którzy jeszcze jej nie znali. Tutaj dodamy że Terezia nie była pierwszy raz u nas a w książce napisanej przez siebie o Beniowskim wymieniła także naszą fundację i jej członków.










































